Przygotowanie do stania na rękach.

Stanie na rękach wymaga od nas używania niektórych stawów i mięśni w sposób w jaki nie używamy ich na co dzień.

Żeby zbudować solidną podstawę do dalszego rozwoju, która sprawi że nie przeciążymy tych miejsc podczas treningu, zachęcam do ćwiczeń „Prehablilitacyjnych”.

Nadgarstki – większość ludzi w dzisiejszych czasach nie jest przyzwyczajona do przeciążeń jakim nadgarstki są poddawane podczas stania na rękach (utrzymywanie całego ciężaru ciała i balansowanie nim). Zachęcam do rozciągania ich i wzmacniania dodatkowo przy każdym treningu lub nawet codziennie.

Barki – główny problem z barkami to braki w ich ruchomości i niewystarczająca siła do ich stabilizacji. Te problemy są powiązane, gdyż ciało chcąc chronić słaby staw zmniejsza jego mobilność. Proces otwierania klatki i rozciągania barków nie wydarzy się z dnia na dzień. To raczej powolny i dokładny proces. Polecam pracować nad nim przynajmniej 2-3 razy w tygodniu.

Jeśli planujesz zacząć naukę stania na rękach lub poprawić jego jakość, powyższe ćwiczenia lub ich odpowiedniki powinny zagościć na stałe w twoim treningowym menu.

A jeśli chcecie nauczyć się stania na rękach ze mną, to zapraszam na najbliższy warsztat stania na rękach:

http://www.michalmaciaszek.pl/event/stanie-rekach-warsztat-10-06-2017-warszawa/

https://www.facebook.com/events/1351637078207555/